W wykonywaniu codziennych obowiązków radcowie prawni często muszą korzystać z usług firm taksówkarskich lub z publicznych środków komunikacji. To proste rozwiązania, które często są zbyt drogie lub zbyt czasochłonne, zwłaszcza gdy trzeba się przemieścić w kilka odległych od siebie zakątków miasta lub całego regionu. Alternatywą staje się wówczas wynajęcie samochodu.

Takie możliwości w naszym kraju są od dawna, ale obecnie usługi te są świadczone na światowym poziomie. Firmy je oferujące są solidne, a samochody nowe, sprawne i czyste. Dzięki temu naszą podróż służbową – czy to daleką, czy bliską – możemy zaplanować niemal co do minuty, rozpocząć ją w dowolnie wybranym punkcie kraju i zakończyć w innym. Samochód wynajmujemy poprzez stronę internetową danej wypożyczalni, aplikację lub osobiście. Bierzemy go na dobę lub jej wielokrotność – a cena maleje wraz z czasem trwania umowy. Zamawiając auto, musimy jednak pamiętać o kilku podstawowych sprawach.

Przede wszystkim trzeba mieć ważne prawo jazdy oraz odpowiednie środki na koncie lub karcie kredytowej, ponieważ każda wypożyczalnia zażąda od nas zabezpieczenia finansowego. Jego wysokość jest mocno zróżnicowana i uzależniona od klasy samochodu, jaki sobie wybierzemy, od tego czy wykupimy dodatkowe ubezpieczenie, a także czy jesteśmy klientami danej firmy. Trzeba o nim pamiętać, bo tu zasada proporcjonalności jest zachwiana i do wynajęcia skromnego auta klasy C możemy potrzebować od 500 do 4 tys. zł. Kaucja jest zwrotna i służy do pokrycia ewentualnych kosztów uszkodzenia auta czy do zapłaty za dodatkowe usługi, których nie przewidzieliśmy w chwili podpisywania umowy. A tych jest wiele i wtedy ich ceny niemal zawsze wyższe.

We wszystkich wypożyczalniach zasada jest prosta – samochód oddajemy w takim stanie, jak go otrzymaliśmy. Zatem czysty, z pełnym bakiem i bez uszkodzeń. Przed każdą z tych okoliczności możemy się zabezpieczyć – kupując w chwili podpisywania umowy dodatkowe usługi, co pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek. Możemy zatem wykupić ubezpieczenie od zarysowań, uszkodzenia szyb, kół (koszt 20–30 zł), ustalić, że samochód będzie wymagał mycia lub dotankowania. Jeśli tego nie zrobimy, firma naliczy sobie dodatkowe opłaty – np. policzy za dotankowanie dodatkową kwotę (zazwyczaj 50 zł) oraz zryczałtowaną kwotę (np. 7 zł) za każdy litr brakującego paliwa. Wypożyczalnia pobierze od nas dodatkową opłatę, gdy oddamy samochód brudny, zostawimy go w innym miejscu, a już na pewno gdy tapicerka będzie wymagała prania.

To brzmi groźnie, ale nie trzeba się bać tych sytuacji – wystarczy zwykła ostrożność. Wypożyczenie samochodu wiąże się z jego oględzinami – wydając auto, pracownik firmy wraz z wynajmującym dokonują oględzin pojazdu. Ta sama procedura odbywa się przy zdawaniu auta – dlatego trzeba o tym pamiętać. Wynajmując samochód, trzeba też zwrócić uwagę na dystans dobowy, jaki możemy nim pokonać – ma to znaczenie, gdy bierzemy je na 1–2 dni, a zamierzamy przejechać sporo kilometrów. A wtedy limit 200 km (zazwyczaj) może nie wystarczyć i przejechanie dodatkowych np. 500 km będzie nas kosztowało dodatkowe 150 zł. Tymczasem można się przed tym zabezpieczyć, wykupując dodatkową (tańszą) opcję kilometrową lub biorąc auto droższe bez limitu.

Ile kosztuje wypożyczenie auta? Wcale nie tak drogo – usługi rent a car w Polsce już dawno przestały być usługami luksusowymi. Wypożyczalni aut jest wiele, a oferowane ceny zbliżone do siebie, auta zaś dopasowane do potrzeb i przyzwyczajeń klientów – można więc wynająć auto małe, duże, samochody premium, vany 7-osobowe, ze skrzynią manualną lub automatyczną. Koszt takiego wynajęcia to ok. 100 zł za dobę w przypadku auta klasy A – miejskiej, 120–180 zł za auto kompaktowe typu ford focus, opel astra czy renault megane, około 200 zł zapłacimy za VW passata, forda mondeo czy mazdę 6, a za modele premium – od 300 zł. Na przykład doba jazdy BMW 520d w firmie Car Free to koszt niecałych 320 zł.

Przedstawione ceny to tylko podstawowe informacje – wypożyczalnia pobierze od nas opłatę za dodatkowego kierowcę (10 zł), fotelik dla dziecka (10 zł), możliwość oddania brudnego samochodu (30 zł – lepiej wykupić ją zawczasu), podstawienie i odbiór auta we wskazane miejsce (50–80 zł), a dodatkowo za wykonanie tej usługi w nocy lub w święta, możliwość wyjazdu za granicę itd. Tych opcji jest wiele, jednostkowo nie kosztują dużo, ale jeśli je wykupimy, złożą się na dodatkową kwotę. Dla odwiedzających duże miasta, takie jak Bydgoszcz, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Wrocław, Poznań, Trójmiasto, Warszawa, doskonałym rozwiązaniem są też auta na minuty – oferowane poprzez aplikację na smartfonach. Ale o tym napiszemy następnym razem.