Nowe prawo sukcesyjne nie zastąpi rzetelnego planowania sukcesji

0

Czy wejście w życie ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej zdjęło z przedsiębiorców i ich doradców obowiązek planowania sukcesji? Skoro mamy nowe przepisy i możemy ustanowić zarządcę sukcesyjnego już po śmierci przedsiębiorcy, nie ma konieczności podejmowania wcześniej dodatkowych działań. Ewentualnie wystarczy wpisać zarządcę sukcesyjnego do CEIDG jeszcze za życia przedsiębiorcy i będzie to wystarczające, by nagła sukcesja zakończyła się powodzeniem. Nic bardziej mylnego. 

Zapominamy, że nowe prawo sukcesyjne od samego początku prac nad ustawą miało stanowić wsparcie do przeprowadzenia sukcesji biznesu rodzinnego, które wcześniej odnośnie do tej formy prawnej było częstokroć niemożliwe, a nie zastąpić planowanie procesu sukcesji. Świadczy o tym także coraz więcej przypadków, które już przyniosła praktyka stosowania ustawy.

Zmiana pokoleniowa w biznesie rodzinnym jest procesem, w którym przekazywanie wiedzy, władzy i własności dotyczących przedsiębiorstwa trwa przynajmniej kilka lat. Jest to czas, w którym nestorzy i sukcesorzy razem współdziałają w firmie rodzinnej. Dzieci poznają biznes, nabierają doświadczenia i, stopniowo przejmując władzę i odpowiedzialność, zyskują przekonanie, że kierunek sukcesji został wybrany prawidłowo. Firmę rzeczywiście przejmie kolejne pokolenie, nie trzeba będzie jej zlikwidować lub sprzedać. Aby tak się stało, sukcesor lub sukcesorzy muszą być pewni swojej roli, zaangażowania i kompetencji, dopiero wówczas nestor może ze spokojem przekazać własność biznesu. Tymczasem w sytuacji nagłej sukcesji spowodowanej śmiercią przedsiębiorcy własność przechodzi od razu na nieprzygotowaną często rodzinę. Wówczas największym dylematem będzie to, czy – wobec odpowiedzialności zarządcy sukcesyjnego – w ogóle skorzystać z nowej regulacji prawnej, czy też nie. Ustawa o zarządzie sukcesyjnym nie jest przecież obowiązkowa.

Zachowana ciągłość firmy

Nowe przepisy wprowadziły podstawę do sprawowania tymczasowego zarządu nad przedsiębiorstwem w spadku oraz przepisy zapewniające ciągłość (na gruncie prawa cywilnego, podatkowego, administracyjnego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych), której brak w poprzednim stanie prawnym wielokroć przesądzał o niemożności przeprowadzenia sukcesji nawet w dobrze przygotowanych do niej rodzinach. Obecnie rodzina ma czas na przeprowadzanie procedur związanych z nabyciem i podziałem spadku oraz majątku małżeńskiego, a ustanie zarządu sukcesyjnego może wiązać się nie tylko z przejęciem całości przedsiębiorstwa przez jednego ze spadkobierców, lecz także z wniesieniem przedsiębiorstwa aportem do powołanej w międzyczasie spółki prawa handlowego lub z przekształceniem w spółkę kapitałową. W wielu wypadkach ustanowienie zarządu sukcesyjnego będzie zmierzało do sprzedaży przedsiębiorstwa albo do jego kontrolowanej likwidacji.

Ustawa o zarządzie sukcesyjnym nie zmieniła jednak zasad kwalifikacji przedsiębiorstwa w majątku małżeńskim ani ogólnych reguł dziedziczenia i odpowiedzialności za długi spadkowe. Procedury związane z nabywaniem i działem spadku z udziałem małoletnich albo ubezwłasnowolnionych współwłaścicieli oraz zasady sprawowania pieczy nad ich majątkiem także nie uległy zmianie. Dlatego nie powinno się ograniczać planowania sukcesji wyłącznie do ustanowienia zarządcy sukcesyjnego i wpisania go do CEIDG.

Jeśli po śmierci przedsiębiorcy nowi właściciele po raz pierwszy skonfrontują się z pytaniami dotyczącymi dalszego losu należącego do rodziny przedsiębiorstwa, podziału władzy, odpowiedzialności i zysków czy też z kwestią podziału majątku rodzinnego, rozliczeń wzajemnych czy zachowków, dalszy sens prowadzenia firmy może zostać podany w wątpliwość.

Pamiętajmy, że zarządca sukcesyjny wykonuje zarząd w ramach zwykłego zarządu na rzecz właścicieli przedsiębiorstwa w spadku i odpowiada przed nimi za wyrządzone poprzez swoje działania szkody. Wszystkie czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu muszą zaś być dokonywane za jednomyślną zgodą wszystkich właścicieli przedsiębiorstwa w spadku. Jeżeli którykolwiek z nich będzie małoletni, zgoda będzie musiała zyskać potwierdzenie sądu rodzinnego. Ewentualne różnice zdań pomiędzy nimi mogą sparaliżować funkcjonowanie firmy lub doprowadzić do odwołania zarządcy. Powołanie następnego wymagać będzie zgody właścicieli reprezentujących 85/100 udziału w prawach do przedsiębiorstwa.

Wprowadzenie planu sukcesji

Zarządca sukcesyjny działa w bardzo trudnych warunkach. Wraz z właścicielem firmy odeszły wiedza i doświadczenie w jej prowadzeniu. To zmarły przedsiębiorca – w polskich warunkach nawet w organizacjach o większym rozmiarze – był jednoosobowym gwarantem sprawnego działania i rozwoju firmy. Know-how, kontakty handlowe i umiejętność zarządzania pracownikami były po jego stronie. Tymczasem działania zarządcy sukcesyjnego mogą zostać sparaliżowane przez rozbieżności zdań pomiędzy właścicielami. Spory pomiędzy nimi nie będą także dobrze widziane przez otoczenie firmy, w tym banki oraz instytucje finansujące. Nowe prawo sukcesyjne zapewnia zachowanie ciągłości umów cywilnoprawnych zawartych w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, ale nie to, że nie zostaną one wypowiedziane. Dotyczy to głównych zleceniodawców oraz banków – muszą zaufać, że osierocona firma nie straciła zdolności wywiązywania się z przyjętych wcześniej zobowiązań. Szczególnie w kontekście przyznanych dotacji z UE może okazać się, że umowy te zostaną wypowiedziane.

Dlatego nie można pominąć planowania sukcesji w obszarze dbałości o przekazywanie wiedzy i władzy w przedsiębiorstwie. Sukcesor lub menedżer, któremu powierzona zostanie funkcja zarządcy sukcesyjnego, powinien już w momencie ujawnienia w CEIDG dawać rękojmię dalszego niezakłóconego funkcjonowania firmy oraz zdolności do wywiązywania się z przyjętych zobowiązań. Przecież nie wiemy, kiedy dojdzie do śmierci przedsiębiorcy i – spotykane dość często – przekonanie, że zarządca przyda się dopiero za pięć lat, może okazać się zwodnicze.

Ponadto niezwykle istotne jest wprowadzenie klasycznego planu sukcesji w obszarze właścicielskim ładu rodzinnego (obejmującego firmę i majątek rodzinny) oraz planowania spadkowego (plan awaryjny obejmujący testamenty oraz plan finansowy). Często wcześniej wymagane jest uporządkowanie sytuacji majątkowej w rodzinie poprzez sporządzenie umów majątkowych małżeńskich i darowizn. Celem przyjętych rozwiązań powinno być uniknięcie sytuacji, w której własność firmy rodzinnej przechodzi w ręce osób nieprzygotowanych do jej prowadzenia, małoletnich lub ubezwłasnowolnionych. Tym bardziej jeśli istnieje ryzyko wystąpienia pomiędzy nowymi właścicielami różnicy zdań albo konfliktów. Jeżeli zaś wiadomo, że konieczne będzie zabezpieczenie się przed odpowiedzialnością za długi spadkowe, pojawią się rozliczenia w rodzinie lub zachowki – warto pamiętać o wprowadzeniu rozwiązań finansowych w obszarze planowania finansów przedsiębiorstwa i finansów osobistych poszczególnych członków rodziny biznesowej.

Aktualizacja planuPlan sukcesji powinien być okresowo aktualizowany. Jeśli w toku procesu sukcesji okazuje się, że sukcesorów jest kilku lub że lepszym rozwiązaniem będzie powołanie spółki prawa handlowego, lepiej sporządzić plan jeszcze za życia przedsiębiorcy, niż pozostawić te działania na czas żałoby, kiedy działa przedsiębiorstwo w spadku. Pamiętajmy także, że wiele obszarów planowania sukcesji ma charakter pozaprawny i dotyczy specyfiki strategii i zarządzania danym przedsiębiorstwem, relacji i postaw poszczególnych członków rodziny, a także umiejętności zarządzania finansami w toku procesu sukcesji. Działania radcy prawnego nie powinny tego ignorować.