O godności zawodu radcy prawnego

0

Wśród sformułowań występujących w ustawie o radcach prawnych oraz w Kodeksie Etyki Radcy Prawnego, które wywołują stałe spory interpretacyjne, szczególnie istotne znaczenie dla praktyki dyscyplinarnej ma pojęcie „godności zawodu”. Jak pamiętamy, zgodnie z art. 64 ust. 1 RadPrU radcowie prawni i aplikanci radcowscy podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej za postępowanie sprzeczne nie tylko z prawem lub z zasadami etyki, lecz także z godnością zawodu. Także nasz Kodeks Etyki odwołuje się do tej kategorii, zobowiązując radców prawnych (i aplikantów radcowskich) do dbania o godność zawodu nie tylko przy wykonywaniu zawodu, ale również w życiu prywatnym i w działalności publicznej (art. 11 ust. 1 KERP), nie pozwalając na zajmowanie się sprawami lub na podejmowanie czynności, które mogłyby uwłaczać godności zawodu (art. 25 ust. 1 KERP), zakazując informowania o wykonywaniu zawodu w sposób, który naruszałby godność zawodu (art. 32 KERP), uznając za niedopuszczalne wypowiadanie się o prowadzonych przez siebie lub innego radcę prawnego sprawach w sposób uchybiający godności zawodu (art. 39 KERP), a także nakazując, aby przy pozyskiwaniu klientów działać z poszanowaniem godności zawodu (art. 33 ust. 2 KERP). Co jednak istotne, w tym kontekście nie odnajdziemy ani w aktach prawnych, ani w samorządowych aktach wewnętrznych legalnej definicji pojęcia godności zawodu, pomimo jego wagi i niewątpliwego znaczenia normatywnego. Występowanie takiego sformułowania nie powoduje jednak, że nie powinniśmy się starać dążyć do ustalenia przynajmniej ogólnych ram jego rozumienia.

W procesie wyznaczania pola znaczeniowego pojęcia „godność zawodu” dosyć częstą praktyką jest odwoływanie się do regulacji zawartej w art. 11 ust. 2 KERP stwierdzającej, że „naruszeniem godności zawodu radcy prawnego jest w szczególności takie postępowanie radcy prawnego, które mogłoby zdyskredytować go w opinii publicznej lub podważyć zaufanie do zawodu radcy prawnego”. Nie jest to jednak, jak wskazałem na to już w komentarzu do art. 64 ustawy o radcach prawnych (wyd. C.H.Beck, 2018), z kilku powodów prawidłowe podejście. Po pierwsze należy pamiętać, że przepis art. 11 ust. 2 KERP nie zawiera definicji „godności zawodu”, lecz stanowi próbę wyjaśnienia tego, czym jest „naruszenie godności zawodu”. Oba pojęcia, choć zbliżone, nie są jednak tożsame. Po drugie sformułowania, którymi posłużono się w tym przepisie, są równie nieprecyzyjne jak pojęcie godności zawodu. Odwoływanie się do stanów hipotetycznych („mogłoby zdyskredytować”, „mogłoby (…) podważyć zaufanie”) oraz do danych niemożliwych do obiektywnego pozyskania (opinia „opinii publicznej”) powoduje przecież w praktyce (z uwagi na niemożność przeprowadzenia dowodu) konieczność rezygnacji z jakiejkolwiek obiektywizacji i oparcie się wyłącznie na subiektywnych ocenach osób stosujących KERP. Procedura ta wymaga zatem odwołania się mutatis mutandis do instytucji notoryjności. Po trzecie wreszcie art. 64 ust. 1 RadPrU rozdziela etykę zawodową od godności zawodu, podczas gdy art. 11 KERP sytuuje godność zawodu wewnątrz systemu etycznego i nie pozwala tym samym na rozdzielenie obu instytucji ustawowych. Z tego punktu widzenia bardziej przejrzyste są regulacje wewnętrzne występujące w samorządzie adwokackim, gdyż funkcjonujący w nim akt już w samym tytule zaznacza, że jest to zbiór zasad etyki i godności zawodu.

Przy uwzględnieniu powyższych zastrzeżeń możemy w przybliżeniu stwierdzić, czym jest naruszenie godności zawodu. We wspomnianym wyżej komentarzu do naszej ustawy zaproponowałem następujące ujęcie: godność zawodu radcy prawnego jest to przekonanie, że pewna określona działalność zarobkowa polegająca na świadczeniu pomocy prawnej na zasadach i w granicach ustalonych przez państwo oraz w ramach prawnie wyodrębnionej grupy cieszącej się zdaniem ustawodawcy walorem zaufania publicznego odgrywa z samej swej istoty tak kluczową rolę w stabilizowaniu porządku społecznego, że cieszy się w związku z tym szczególnym prestiżem i zaufaniem społecznym oraz oczekiwaniem społecznym zakładającym wysoki standard wykonywanych czynności zarobkowych zarówno w aspekcie prakseologicznym, jak i w zakresie relacji personalnych wobec klientów i innych podmiotów uczestniczących w tych czynnościach. To wyobrażenie społeczne o zawodzie generuje następnie oczekiwania i wyobrażenia ludzkie dotyczące poszczególnych osób wykonujących ów zawód, a także kształtuje wzorce i schematy zachowań zawodowych dla osób wykonujących tenże zawód. Niestety jak widzimy, nawet ujęcie godności zawodu od strony pozytywnej nie uwolniło nas od odwoływania się do kolejnych pojęć nieostrych. Otwarte pozostaje zatem jak dotąd pytanie o to, czy jest możliwe precyzyjne zdefiniowanie sformułowania godności zawodu.